Śmierć wspomagana przez lekarza w praktyce psychiatrycznej w Holandii ad 6

Próba psychiatrów była duża, odsetek odpowiedzi wynosił 83%, ankiety były wypełniane ostrożnie, gwarantowano bezwzględną anonimowość, a dane nie mogły być wykorzystywane do wszczęcia postępowania karnego. Wyraźne i uporczywe prośby o samobójstwo z udziałem lekarza nie są niczym niezwykłym w holenderskiej praktyce psychiatrycznej. Roczna liczba takich wniosków została oszacowana na około 320. W Holandii (populacja około 15 milionów) całkowita liczba pacjentów otrzymujących opiekę psychiatryczną wynosi około 400 000, a liczba pacjentów psychiatrycznych w instytucjach wynosi około 26 000. We wszystkich holenderskich praktykach lekarskich (nie tylko psychiatrycznych) roczna liczba wyraźnych próśb o eutanazję i samobójstwo ze wspomaganiem lekarzy szacowano na 9700, z czego 3600 (37 procent) zostało przyjętych do.1 W praktyce psychiatrycznej tylko około 2 procent wniosków zostało ostatecznie przyznanych. Szacowana roczna liczba samobójstw, w których asystował psychiatra, wynosiła od dwóch do pięciu. Co najmniej połowa z nich obejmowała pacjenta psychiatrycznego, który również cierpiał na poważną chorobę fizyczną, często w fazie terminalnej. Tak więc, chociaż prawie dwie trzecie holenderskich psychiatrów, którzy odpowiedzieli na ankietę, uważało samobójstwo wspomagane za pacjentów psychiatrycznych za akceptowalne, a większość z nich mogłaby wyobrazić sobie sytuację, w której byliby gotowi udzielić pomocy samobójcy z pomocą lekarza w holenderskiej praktyce psychiatrycznej jest niezwykle rzadkie.
Pacjenci psychiatryczni żądający samobójstwa z udziałem lekarza byli stosunkowo młodzi: 64 procent było w wieku poniżej 50 lat, w porównaniu z 16 procentami wszystkich pacjentów żądających eutanazji lub samobójstwa wspomaganego przez lekarza.
W wyroku wydanym w sprawie Chabot w 1994 r. Holenderski Sąd Najwyższy stwierdził, że (1) brak choroby medycznej oznacza, że należy zachować szczególną ostrożność w ocenie powagi cierpienia i perspektywy pomyślnego leczenia; (2) jeśli pacjent celowo odmawia realistycznej alternatywy dla złagodzenia cierpienia, pomoc w samobójstwie nie jest uzasadniona; oraz (3) konieczne jest skonsultowanie się z niezależnym ekspertem w sprawie wszystkich istotnych aspektów sprawy i musi zbadać pacjenta przed wydaniem opinii.3-5 Te oświadczenia były zgodne z wcześniejszymi stanowiskami Royal Dutch Medical Association7 i znajdują odzwierciedlenie w nasze znaleziska. Około dwie trzecie pacjentów, którym odmówiono uznania samobójstwa za wspomaganego przez lekarzy, nie zostało uznanych przez respondentów za w pełni kompetentnych. Najczęściej wymienianymi powodami odrzucenia wniosku była obecność uleczalnej choroby psychicznej oraz porady lekarza konsultanta (szczególnie w przypadkach, w których respondent rozważał przystąpienie do wniosku).
Chociaż holenderski Sąd Najwyższy nie określił, czy ekspert, z którym się konsultuje, musi być psychiatrą, prawie wszyscy respondenci stwierdzili, że należy skonsultować się z jednym lub kilkoma psychiatrów, gdy samobójstwo z udziałem lekarza jest rozważane w przypadku pacjenta psychiatrycznego. Tylko 19 procent uważało, że konsultacja z przynajmniej jednym psychiatrą powinna być obowiązkowa, gdy eutanazja lub samobójstwo z pomocą lekarza są brane pod uwagę z powodu cierpienia somatycznego. Większość respondentów uważała, że lekarz prowadzący powinien zdecydować, czy taka konsultacja jest konieczna
[podobne: nutrend, Mimośród, Enterolcefepim ]
[podobne: fragmin ulotka, gazometria interpretacja, geocontext profiler ]